parafia pw. Ducha Świętego w Zielonej Górzeparafia Ducha Świętego

parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonej GórzeMatki Bożej Częstochowskiej

parafia pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zielonej GórzeMB Nieustającej Pomocy

parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej GórzeMiłosierdzia Bożego

parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej GórzeNajświętszego Zbawiciela

parafia pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Zielonej GórzeNiepokalanego Poczęcia NMP

parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej GórzePodwyższenia Krzyża Świętego

parafia pw. św. Stanisława Kostkiśw. Stanisława Kostki

parafia pw. św. Brata Alberta w Zielonej Górześw. Brata Alberta

parafia pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górześw. Franciszka z Asyżu

parafia pw. św. Jadwigi (konkatedra) w Zielonej Górześw. Jadwigi (konkatedra)

parafia pw. św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górześw. Józefa Oblubieńca

parafia pw. św. Urbana I w Zielonej Górześw. Urbana I

Greckokatolicka parafia pw. Opieki Matki Bożej w Zielonej GórzeOpieki Matki Bożej (greckokatolicka)

Logowanie/rejestracja

Strona główna » wiadomości » Dobro pacjenta najwyższym prawem

Dobro pacjenta najwyższym prawem

2012-02-04, RADIO WATYKAŃSKIE

Co ma zrobić lekarz, co ma zrobić sam chory, co ma zrobić jego rodzina - jeśli mają działać dla dobra pacjenta? Pogadanka bioetyczna ks. Piotra Kieniewicza MIC

Na niejednym szpitalu widnieje hasło „Salus aegroti suprema lex esto”. W niemal wszystkich wersjach współczesnej przysięgi lekarskiej zawarte są słowa, których źródłem jest obecna w przysiędze Hipokratesa idea posługi lekarza na rzecz dobra pacjenta. Swoją drogą, przysięga lekarska obowiązująca w Polsce mówi tylko o tym, by mieć na względzie dobro chorych. Mieć na względzie, to jednak nie to samo, co postawić dobro chorego jako prawo najwyższe.

Cóż miałoby znaczyć takie prawo? Oznaczałoby ono, że lekarz w swojej posłudze na rzecz chorego kieruje się najlepiej pojętym interesem chorego, bezwzględnym szacunkiem dla jego godności, ochroną jego praw i dóbr. Tymczasem nie każde działanie, którego domaga się chory, rzeczywiście musi służyć jego najlepiej pojętemu interesowi. Zdarza się, że chory domaga się czegoś, co może zaszkodzić jego zdrowiu. Bywa, że prosi o coś, co jest złe samo w sobie. To, że prosi - albo w nieco innej sytuacji, że na coś się zgadza - nie przesądza sprawy, czy dane działanie jest od strony moralnej do zaakceptowania. Z drugiej strony - jak się zachować, gdy chory odmawia pomocy?

Lekarz staje tu wobec wielu dylematów. Jest konfrontowany z problemami medycznymi, co do których musi określić działanie najbardziej skuteczne, a jednocześnie jak najmniej uciążliwe dla chorego i jego rodziny. Musi rozpoznać, jak od strony moralnej ocenić określone działanie - czy jest ono moralnie nakazane, dopuszczone, a być może niedozwolone, właśnie ze względu na wewnętrzną niegodziwość.

Musi być również realistą, czyli wskazać działania możliwe do „udźwignięcia” przez chorego, jego bliskich, przez służbę zdrowia i ubezpieczyciela - czy da się to wszystko „udźwignąć” tak od strony technicznej, jak i finansowej. Nie każda wynaleziona metoda terapeutyczna jest realnie dostępna. Nie każda będzie prawdziwą pomocą. Niekiedy terapia, choć przedłuży choremu lata życia, jednocześnie zamieni je w koszmar, pełen bólu, gniewu i rozpaczy. Taka „medyczna zaciekłość”, płynąca przecież z chęci zastosowania wszystkiego, co możliwe, dla ratowania życia i zdrowia, ostatecznie okazuje się tylko przekleństwem. Nie jest wówczas działaniem dla dobra chorego... Podobnie ma się rzecz z sytuacją, gdy ceną za podjęcie terapii ostatniej szansy jest doprowadzenie rodziny do bankructwa.

Niektórzy mówią, że zdrowia i życia nie można przeliczać na pieniądze. To prawda. Z drugiej jednak strony walka o każdą sekundę życia może rodzić podejrzenie, że człowiek dlatego się go chwyta, dlatego domaga się zastosowania każdej, choćby niesprawdzonej lub dostępnej tylko na nieosiągalnych realnie warunkach terapii - ponieważ panicznie boi się, że śmierć jest ostatecznym unicestwieniem.

źródło: info.wiara.pl

Urzekająca
John Eldredge, Stasi Eldredge
Urzekająca
Każda kobieta była kiedyś małą dziewczynką. A każda mała dziewczynka piastuje w swoim sercu najskrytsze marzenia. Marzy o porwaniu w wir romansu, o odegraniu niezastąpionej roli w wielkiej przygodzie, o roli Pięknej w czyjejś historii. Te pragnienia są czymś więcej niż ...
Czytaj więcej

Czytania z dnia

I czytanie: Dz 20,17-27
Psalm: Ps 68,10-11.20-21
Aklamacja: J 14,16
Ewangelia: J 17,1-11a

Wiarygodna jest tylko miłość
John Eldredge, Stasi Eldredge, O. Andrzej Chlewicki OP
Wiarygodna jest tylko miłość
Serce ludzkie jest pełne lęku, świat nie daje nam pokoju, ale „jeżeli boimy się powierzyć Miłosiernemu Bogu, to komu nie boimy się powierzyć?”. Tylko Miłość jest wiarygodna, tylko w sercu Boga odnajdujemy pełnię.
Czytaj więcej

Warto naprawić małżeństwo

Książki Jacka Pulikowskiego

Zaprzyjaźnione strony

Księgarnia religijna

Yanmar | encykliki | Parafia | Jacek Pulikowski mp3 | Księgarnia katolicka | Pulikowski książki | Zielona Góra
zlewozmywaki | płoty | bramy segmentowe | fotograf katowice | gra fantasy | ogrodzenia | ogrodzenia | Cyfra

Genealogia - Religia - Historia Ranking stron o tematyce katolickiej Barka topAPOSTOŁ - ranking stron chrześcijańskich Ranking stron katolickich Katolicy kochają Boga - katolicki ranking Ranking Stron Katolickich

projekt i wykonanie: BRODEX Radosław Rudziński